Menu

Dying Angel

Opis prywatnych przeżyć, rozczarowań, chwil radości, smutku etc. Zapraszam do lektury

Wszystko nie tak...

dyingangel
Zbrodnia to niesłychana,

Pani zabija pana;

Zabiwszy grzebie w gaju,

Na łączce przy ruczaju,

Grób liliją zasiewa,

Zasiewając tak śpiewa:

"Rośnij kwiecie wysoko,

Jak pan leży głęboko;

Jak pan leży głęboko,

Tak ty rośnij wysoko."

 

Pamiętam jak ta ballada była poruszana na lekcji języka polskiego w Zagórzu, bardzo mi sie spodobała, jednak niektórzy zadadzą sobie pytanie: "jak to? Kobieta miałaby coś zrobić mężczyźnie? To niemożliwe!",jakby nie patrzeć, to wszyscy jesteśmy tylko ludźmi, więc bez wzgledu na płeć możemy wyrządzić sobie nawzajem krzywdę... Wstyd się przyznać, jednak między mną a moim lubym również dochodzi do rękoczynów, których inicjatorką jestem ja... Jestem bez terapii od grudnia, moje nerwy wysiadają, tesknię za tym "spokojem" na zamku (tak mówiliśmy na nasz oddział, bo dosłownie, jest on w zamku) za tym trybem życia tam, a tutaj?! Dorosłe życie... Chyba już wiem dlaczego tak bardzo nie chciałam być dorosła... Tak bardzo pragnę tylko tego spokoju, braku większych obowiązków, tego, by nikt nie wymagał ode mnie takich rzeczy jak wymaga... To co teraz napiszę może zabrzmieć dziwnie bądź źle, jednak dziś sie zastanawiałam czy da sie kochać i nienawidzić jednocześnie? Kochać, gdyż nie wyobrażam sobie straty mojego ukochanego, a nienawidzić, gdyż prawie każde jego zachowanie powoduje, iż mam chęć skręcić mu kark.... Mniejsza w sumie o to... Czekam na wizytę u psychiatry, może przepisze mi jakieś uspokajacze, a tymczasem muszę poszukać terapii, bo długo już tak nie wytrzymam... Moje myśli samobójcze nabierają "siły" coraz częściej i coraz mocniej myślę nad tym  jaki sposób, gdzie i za pomocą jakich przedmiotów po prostu sie zabić.. To wszystko mnie wykańcza...

 

 

© Dying Angel
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci